Papież Franciszek tak sugestywnie mówi o „świętych z sąsiedztwa”, że zaczęłam się rozglądać. Nie musiałam długo szukać. 22 osoby z mojej Wspólnoty, jak dotąd, przeniosły się do owych mieszkań, których wiele czeka w Domu Ojca. Każda niby zwyczajna, a przecież absolutnie wyjątkowa. Wspomnę kilka spośród tych, które odeszły najdawniej.

Anna
Wybitny historyk okresu międzywojennego, doktorat uzyskała tuż po odzyskaniu przez Polskę niepodległości. Podczas okupacji hitlerowskiej zaangażowana w tajne nauczanie, cicha, skromna; najstarsza wiekiem członkini Instytutu, pierwsza spośród nas odeszła do wieczności.

Czesława
Pomimo utrudniającej życie niepełnosprawności fizycznej ogromnie wiele od siebie wymagała. Im bardziej twarda dla siebie, tym  bardziej delikatna i troskliwa dla tych, którym całe życie służyła.

 Stanisława
Zmarła przedwcześnie w latach 70-tych XX wieku. Jej pogrzeb stał się niezwykłą manifestacją miłości i szacunku dla wspaniałej, niezłomnej nauczycielki, która dawała świadectwo wiary w czasach PRL-u, za co nieraz była szykanowana. Jej „czerwony” dyrektor powiedział nad trumną : „Stasiu, skąd ty to miałaś?”. No właśnie, skąd ona to miała?…

Janina
Cicha, skromna, nie rzucająca się w oczy, raczej nie zaskakiwała nikogo swoim sposobem bycia. Zaskoczyła tylko raz: będąc u kresu swych dni, bardzo już słaba, niespodziewanie, w poruszający sposób dobitnie proklamowała słowa naszej modlitwy: Boże Wszechmocny i Miłosierny, oddajemy Ci przez ręce Matki Najświętszej całe życie nasze w łączności z ofiarą Chrystusową… Jakie życie taka śmierć!

Barbara
Zostawiła nam „w spadku” swoich przyjaciół, którzy od blisko 40 lat są skarbem dla naszej Wspólnoty. To i Basia ciągle jest…

Katarzyna
Urodzona na kresach, po wojnie organizowała polskie szkolnictwo na ziemiach zasiedlanych przez repatriantów. Wspaniała, ceniona nauczycielka. Nigdy nie mówiła o swoich zasługach czy sukcesach. Całkiem niedawno dowiedziałyśmy się, że w miejscowości, w której do końca swego życia mieszkała i pracowała, znajduje się ulica nazwana jej imieniem. O czym to świadczy?

Ludwika („Isia”)
Założycielka Polskiej Prowincji naszego Instytutu. Nie da się napisać o Isi tylko jednego zdania. Zapraszam tutaj:
https://www.orlean.dominikanie.pl/wspomnienia1.html
https://www.orlean.dominikanie.pl/polska.html

I już na koniec:
Halina i Teresa
Harcerki, uczestniczki Powstania Warszawskiego. Każda inna, każda piękna tym najgłębszym duchowym pięknem i bezgranicznym oddaniem człowiekowi potrzebującemu.

Mogłabym pisać i pisać, o każdej. To przecież nawet nie połowa spośród tych „naszych”, które, jak ufam, należą do grona Wszystkich Świętych.

Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu za ŚWIĘTYCH Z SĄSIEDZTWA!

Anna Maria