O świętej Marii Magdalenie

Dzisiejsza patronka kojarzy się z oblubienicą z Pieśni nad pieśniami. Z trzeciego rozdziału tej księgi, w przekładzie Czesława Miłosza:

Na łożu moim w nocy szukałam tego, którego moja dusza miłuje. Szukałam go, alem go nie znalazła. Wstanę i obiegnę miasto. Na ulicach i placach szukać będę tego, którego moja dusza miłuje.

Hermeneutyczna zasada (mówiąc prościej: klucz) czytania Biblii podaje samo Wcielone Słowo w Łukaszowej Ewangelii: wyjaśniał im, co odnosiło się do Niego we wszystkich Pismach (Łk 24, 27). Pieśń nad pieśniami w osobliwy sposób mówi o Chrystusie; a skoro tak, to mówi i o tej, którą Chrystus ukochał: duszy, Maryi, Kościele.

On w ogrodzie jawnie ukazał się Marii Magdalenie, * która umiłowała Go żyjącego, * widziała konającego na krzyżu, * szukała złożonego w grobie * i jako pierwsza uwielbiła Go zmartwychwstałego. * On zaszczycił ją apostolską misją wobec apostołów, * aby dobra nowina nowego życia * dotarła aż na krańce świata.

Magdalena znalazła swoje miejsce w biblijnej opowieści i tego właśnie nas uczy. Daje nadzieję ludziom udręczonym pokusami i grzechami, że Chrystus może wygnać siedem złych duchów. Siedem demonów – jak siedem słabych punktów podatnych na ataki Złego. I jeszcze uczy nas Maria Magdalena dzielić się ewangelią. Apostołka apostołów!

Warto zagłębić się w dzisiejszej ewangelii, tak żeby znaleźć tam wszystko, co istotne: nawiązanie do opisu Raju, zapowiedź niebiańskiej Jerozolimy, prawdy o Wcieleniu, śmierci i zmartwychwstaniu, o Kościele jako wspólnocie braci i sióstr Chrystusa…

Zakończmy wizerunkiem Świętej. Rzeźba pochodzi z toruńskiej katedry. Zdjęcie z internetu, krótki opis do przeczytania – na innej stronie.

File:Torun SS Johns Mary Magdalene 02.jpg