Święta Hildegarda z Bingen kochała zieleń. Viriditas, zieloność – to jedno z jej ulubionych słów. Dlatego na Zielone Święta posłuchamy jej sekwencji o Duchu Świętym.

Zieleń to życie, to wspomnienie Raju. Tchnienie Ducha Świętego jest tchnieniem życia. Nic dziwnego, że sekwencja O ignis Spiritus Paracliti pokazuje Parakleta jako życiodajne tchnienie.

Proponuję wysłuchanie tej sekwencji w wykonaniu Sequentii. W łacińskim tomie Muzy chrześcijańskiej, antologii w opracowaniu ks. Marka Starowieyskiego, można znaleźć poetycki przekład tego utworu, dzieło ks. Janusza A. Ihnatowicza. Tu przedstawiam przekład filologiczny. A zamiast komentarza zachęcam do medytacji nad obrazami zawartymi w tekście. Można słuchać w kółko sekwencji wczytując się w jej tekst.

O, ogniu Ducha Parakleta, życie życia wszelkiego stworzenia, jesteś święty, gdy ożywiasz kształty.

Święty jesteś, kiedy namaszczasz ciężko zranionych, święty – gdy oczyszczasz zropiałe rany.

O, tchnienie świętości, ogniu miłości, słodki smaku w piersiach, Ty, który wlewasz w serca miłą woń cnót.

O, najczystsze źródło, w którym widać, że Bóg przygarnia obcych i poszukuje zagubionych.

O, tarczo życia i nadziejo zgromadzenia wszystkich członków! Przepasanie szlachetności, zbaw błogosławionych!

Strzeż tych, których więzi nieprzyjaciel i zbaw związanych, których Boża moc pragnie uratować.

O, potężna drogo, która przemierzyła wszystko – na wysokości, na ziemi i we wszystkich otchłaniach, Ty wszystkich łączysz i spajasz.

Z Ciebie płyną chmury, unosi się powietrze, kamienie czerpią wilgoć, woda wydaje z siebie potoki, a ziemia opływa zielonością.

To Ty zawsze pouczasz uczonych, rozradowanych natchnieniem Mądrości.

Przeto chwała bądź Tobie, któryś jest brzmieniem chwały i radością życia, nadzieją i potężną czcią. Ty obdarzasz światłem.