Współczesna ukraińska literatura, można też powiedzieć, młoda – choć nie tylko – ukraińska literatura, jest już dobrze obecna w polskim tłumaczeniu. Warto do niej sięgać, aby poznać co za naszą granicą piszą tacy ludzie jak: Andrij Lubka, Andrij Bondar, Sofija Andruchowycz, Serhij Żadan, Wasyl Machno, Mykoła Riabczuk, Jurij Andruchowycz, czy Ołeksandr Bojczenko. W ostatnim czasie sam przeczytałem trzy książki, na które bardzo bym zwrócił uwagę.
Powieść Lubki „Karbid” – czyta się jak wielką przygodową rzecz, o Ukrainie, jej kontrabandzie, i idei podziemnego tunelu pod ukraińsko – węgierską granicą. Przygoda goni przygodę, a kreślone portrety bohaterów to mały przyczynek do psychologicznego obrazu ludzi dzisiejszych. Z krwi i kości.
Bojczenki – „ 50 % procent racji”, to felietony jak ze Zoszczenki. Pełne humoru, sarkazmu, dystansu do wszystkiego, z puentą, która zawsze zaskakuje. Ale znowu, to dzisiejsza Ukraina, z jej codziennością tak genialnie, nie boje się tego słowa uchwyconą i zapisaną chwilą czasu obecnego.

I Wasyl Machno – „Express ‘Venezia’, coś na kształt eseju biograficznego z elementami powieści i reportażu. Czortków, Tarnopol, to dla dominikanina polskiego nie obce nazwy. Ale głównie odnajduje tam pokoleniową solidarność ponad sowiecką granicą. Machno jest moim rówieśnikiem. Czyta się go jakby sięgając obficie do własnej pamięci z lat dzieciństwa i młodości.

A wszystkie te książki są tłumaczone przez niezmordowanego Bohdana Zadurę ( też przez jego syna Marka – Bojczenko ).

Dobrze jest poznawać literaturę najwyższej próby, gdy wkoło pełno złych emocji powraca w związku z polsko – ukraińskimi relacjami. I jeszcze z najnowszej refleksji Adama Michnika w tym temacie: „ Są wśród nas tacy, którzy obalają mur berliński, i tacy – niemądrzy i tchórzliwi – którzy budują mur antyukraiński. Ale my – demokraci polscy i ukraińscy – uparcie będziemy budować most porozumienia i pojednania. Wbrew nienawiści i głupocie”. Nic dodać, nic ująć. Budujmy więc posty, a burzmy mury. Literatura, kultura, religia są do tego dobrym, i wskazanym narzędziem.