Przeglądając  stronę internetową poświęconą fotografii (https://birdinflight.com/ru/vdohnovenie/fotoproect/20160606-duh-revolyutsii.html), różnym projektom, gdzie autorzy próbują przedstawić ważne wydarzenia, zjawiska zachodzące we współczesnym społeczeństwie postsowieckim, i nie tylko …

Moją uwagę zwrócił artykuł Nikity Jureniewa. Autor, trzydziestolatek,  absolwent Politechniki kijowskiej, fotograf, przygotował materiał w którym przedstawia istniejące jeszcze ślady (pomniki, miejsca związane z obecnością Związku Sowieckiego na Ukrainie). Jak sam mówi, chce ukazać to wszystko, zanim dekomunizatorzy zniszczą.

Ukraina – niezależne państwo funkcjonuje już 25 lat. Zaraz po zakończeniu Euromajdana, w kraju rozpoczął się świadomy proces uświadomienia sobie swojej sowieckiej historii i realny proces dekomunizacji. Wyraża się on w różnych formach – począwszy od okrutnej destrukcji do przemyślanego i konstruktywnego działania. Niektóre pomniki przypominające te czasy już bezpowrotnie zostały zniszczone, lub na stałe usunięte – np. pomnik Lenina w Kijowie, który został zdemontowany w czasie Euromajdanu w grudniu 2013 roku.

 

2.nikita

Przykładem tego może być mozaika, która przedstawiała żołnierza Czerwonej Armii na stacji metro „Pałac Ukraina” – wcześniej „Krasnoarmiejskaja”, która została zasłonięta ścianą w 2015 roku.

Wśród licznych sowieckich symboli mamy obiekty, które zawierają w sobie ściśle określoną historyczną lub architektoniczną wartość i niewątpliwie społeczeństwo staje przed pytaniem: w jaki sposób te obiekty wpisują się w dzisiejszą rzeczywistość. Czy mogą one być zachowane jako muzealne eksponaty? Zniszczyć je czy w jakiś sposób oddać je próbie przemiany i je wykorzystać? W jaki sposób można zmienić światopogląd i ideologiczne podejście samych ludzi post sowieckiej epoki, patrząc w przyszłość zamiast walki z przeszłością?

Historia rozwija się cyklicznie i rewolucyjny podryw aktywistów w 2016 roku przypomina wydarzenia sprzed wieku. Współcześni rewolucjoniści wyzwalają się od symboli, powstałych  w czasach dawnej rewolucji – jednocześnie w taki sposób chcą raz na zawsze zamknąć okres tamtej epoki. Niestety nie wystarczy tylko raz dokonać takiego cięcia. Niemcy na przykład, przeszli długą i skomplikowaną drogę aby przemyśleć swoją nazistowską przeszłość. Ukraina na razie robi pierwsze kroki w walce ze swoją totalitarną przeszłością.

5.nikita

Póki co jeszcze przy wjeździe do Dniepropietrowska straszy nas monumentalna konstrukcja z betonu z nazwą miasta. W maju 2016 roku  zmieniono nazwę na Dniepr. Wcześniejsza nazwa była związana z Grigorjem Pietrowskim, aktywistą partyjnym w czasach ZSRR. Na pewno ta betonowa konstrukcja przypominająca tego działacza, wkrótce zostanie zupełnie lub częściowo usunięta.

Nasz klasztor NMP w Kijowie znajduje się przy ulicy Jakira, dawnego współpracownika Stalina, człowieka odpowiedzialnego za ofiary głodomoru na Ukrainie, zresztą został on rozstrzelany przez dobrego wujaszka Józefa w 1937 roku. Aktualnie nasza ulica już oficjalnie stała się ulicą Drewlańską, w cześć starożytnego  plemienia. Drewlanie (ukr. Деревляниros. Древляне) – jedno z plemion należące do grupy wschodnich plemion słowiańskich. Zamieszkiwali w dorzeczach Słuczy i Prypeci na Polesiu Wołyńskim. W 884 podbici przez Olega, władcę Rusi Kijowskiej, buntowali się przeciw zbyt wysokim daninom za jego następcy Igora, którego zabili. Ponownie podbiła ich wdowa po nim, Olga. Ostatni raz wspomniani byli w 1136 roku, gdy ich ziemie od księcia Jaropełka II Włodzimirzowica otrzymała Cerkiew Dziesięcinna w Kijowie. Główne grody, które do nich należały: OwruczKorosteń.

Wracając do artykułu Nikity, warto jednak mieć na uwadze, że dekomunizacja to długi proces,  a symbole totalitarnego systemu niestety pozostają głęboko w świadomości społeczeństwa i mogą dochodzić do głosu, jak przebudzony smok, który od czasu do czasu daje znać, że on nie umarł, ale śpi i jeszcze niestety może dać znać o sobie…

3.nikita4.nikita1.nikita