Naszą pustynią jest świat współczesny, nie mamy innej pustyni. Nie możemy zamknąć się u kamedułów na Bielanach, lub w Wielkiej Kartuzji. Idziemy przez ten świat zanurzeni w kulturę. I to jest nasza droga przez pustynię. Jakimi cnotami powinien odznaczać się człowiek pustyni post-nowożytnej? Trzy lata temu cytowałem Romano Guardiniego z eseju Koniec czasów nowożytnych (1950). Chciałbym powtórzyć tamte rady sobie samemu do sztambucha. Mały początek Wielkiego Postu.

foto. J. Hoflehner

1. Główną cnotą będzie przede wszystkim powaga z jaką się szuka prawdy. Może wolno nam dopatrywać się zapowiedzi tego w rzeczowym spojrzeniu na sprawy, jakie się obecnie często zauważa. Chce się wiedzieć naprawdę o co chodzi w tej gadaninie o postępie i całkowitym poznaniu natury, pragnie się wziąć odpowiedzialność w tej nowej sytuacji.

2. Drugą cnotą będzie męstwo. Męstwo bez patosu, duchowe, osobiste, które się przeciwstawia zagrażającemu chaosowi. Musi ono być czystsze i silniejsze od męstwa tych, którzy rzucają bomby atomowe i rozsiewają bakterie, ma się bowiem zmierzyć z nieprzyjacielem powszechnym, z chaosem powstającym w ludzkiej twórczości; tak jak każde prawdziwe męstwo będzie miało wielu przeciw sobie, opinię publiczną, kłamstwo osłaniane sloganami.

3. Trzeba będzie tu jeszcze dodać ascezę. Dla czasów nowożytnych asceza była czymś, czego trzeba unikać, od czego się trzeba uwolnić. W ten sposób czasy nowożytne dały się uśpić tymi hasłami i pozostawione zostały same sobie. Człowiek musi się nauczyć opanowywać siebie przez przezwyciężanie się i wyrzeczenie, tym samym będzie panem swej siły. Tak zdobyta wolność sprawi, że z całą powagą skieruje się ku właściwym decyzjom; dziś natomiast traktuje się rzeczy błahe z metafizyczną powagą. Ta nowa wolność przemieni odwagę w prawdziwe męstwo, zdemaskuje pozorne heroizmy, którym dziś człowiek pozwala się panoszyć, urzeczony pozorami absolutu.

4. Z tego wszystkiego musi wreszcie powstać duchowa sztuka rządzenia, w której moc będzie rządziła mocą. Będzie umiała rozróżnić prawo od bezprawia, cel i środki. Odnajdzie miarę i stworzy w wysiłku pracy i walki sferę, w której człowiek będzie mógł żyć radośnie, zachowując swą godność. Na tym będzie polegać moc prawdziwa.