Sympatyczny hulaka, dziwak, żarliwy wyznawca Jezusa, wprawiający w zakłopotanie swoimi pomysłami, jak głosić Dobrą Wieść – św. Franciszek, przynajmniej jakim go widzi Dario Fo w swej sztuce „Błazen Pana Boga”. Istne utrapienie dla przełożonych. Tak mógłbym opisać mojego brata Kordiana, franciszkanina. Taką laurkę mógłby i mi wystawić on.

Istnieje podanie, że św. Dominik spotkał w Rzymie św. Franciszka. We śnie Dominik miał poznać Franciszka jako tego, z którym nawróci świat do Chrystusa. Kiedy nazajutrz dostrzegł go w kościele, rzucił mu się na szyję, mówiąc: „Ty jesteś moim towarzyszem, razem trzymać się będziemy i nikt nam się nie oprze” (F. J. Holzwarth, Historia Powszechna).

T. Biłka OP, Spotkanie Dominika z Franciszkiem, linoryt

Szpak

Nie pamiętam naszego pierwszego spotkania. Na pewno było to na pielgrzymce ks. Andrzeja Szpaka. Pielgrzymka Młodzieży Różnych Dróg – taką ma nazwę, choć niejeden przychodził na nią tak naprawdę z bezdroży. Wśród tych ludzi czuliśmy się na właściwym miejscu (zob. Mt 9, 11-13). Tam też widzieliśmy, jak przemienia spotkanie z Nieznajomym w drodze (do Emaus).

Schody

Wystarczy stanąć na schodach katedry. To dla mnie symboliczna przestrzeń. Roję sobie od dawna, że jest to miejsce pomiędzy rynkiem a świątynią. Miejsce, gdzie może rozegrać się nie-święty spektakl (niby średniowieczne misterium), który przyciągnie, a kiedy pozwolisz, wciągnie do środka i da doświadczyć radosnej Obecności.

Coś takiego przeżywaliśmy z Kordianem na placach Asyżu i Rzymu, gdy w kwietniu 2014 roku wybraliśmy się z naszymi duszpasterstwami tropem Bożego Kuglarza. Na każdym placu w nasz taniec i śpiew włączały się tłumy ludzi. Widziałem wtedy Boga, który tańczył pomiędzy nami. To Jego radość nas wtedy zagarnęła.

Jeszcze tego samego roku w lipcu stworzyliśmy karawanę SIEDMIU ANIOŁÓW. Wędrując w województwie kujawsko-pomorskim, rozważaliśmy w kolejnych miejscowościach siedem Listów do Kościołów z Apokalipsy św. Jana. W roku następnym postanowiliśmy pielgrzymować dalej anielskim szlakiem aż do spotkania z papieżem podczas Światowych Dni Młodzieży.

Laudato si

Z inspiracji papieską encykliką powstał spektakl LAUDATO SI. ŚWIĘTO STWORZENIA, którego prapremiera odbyła się przed tygodniem, 28 maja.

Około stu aktorów z kilkunastu grup z całej Polski, prowadzonych przez Mary Sadowską, stworzyło niezwykłe widowisko. Wspaniałe maszyny skonstruowane zostały w noclegowni dla bezdomnych we Wrocławiu, w czym pomagali pracownicy MiserArt – organizacji zajmującej się pomocą osobom bezdomnym i wciąganiem ich w przestrzeń kultury. Przepiękne stalowe zwierzęta powstały z materiałów znalezionych na złomie w Pracowni Rozwijania Twórczości Osób Niepełnosprawnych w Toruniu wspieranej przez młodych plastyków. Wielki wóz i konstrukcje stalowe spawali pracownicy MiserArt i Żywej Pracowni z Krakowa (ukłony dla Adama „Szczura Asfaltów” Wrony).

Od 21 lipca będziemy świętować piękno stworzenia w okolicach Krakowa. Dołączcie do nas.

Ryba

I jeszcze krótka nowina z soboty. 4 czerwca, Prymas Czech kard. Dominik Duka OP i Prymas Polski abp Wojciech Polak po jutrzni w katedrze gnieźnieńskiej pobłogosławili naszą małą Rybę. Pragniemy, aby na czas Światowych Dni Młodzieży stała się ona Bramą Miłosierdzia. Z Lednickich pól do Krakowa ciągnie ją więc pieszo pokutnik Kordian Szwarc OFM.

Do wszystkich Aniołów: prawdziwie błogosławieństwem jest tworzyć razem.

http://www.siedemaniolow.pl/